niedziela, 17 lipca 2011

WAKACJE...

Witam wszystkich serdecznie po wakacyjnej przerwie : )
Wakacje nad Bałtykiem były cudne! Spotkania z ludźmi ciepłe i serdeczne, pogoda troszkę w kratkę. Nie miało to większego znaczenia,bo tylko ulewa mogła nas powstrzymać przed wyjściem na plażę a te na szczęście zdarzały się tylko nocą :)









niedziela, 19 czerwca 2011

Wyruszamy...

Walizki spakowane,kanapki przygotowane,herbata w termosie...a o 22" zostanie odgwizdany odjazd naszego pociągu. JEDZIEMY NAD MORZE!!! Do przebycia mamy tylko 650 km : )

Zanim jednak opuszczę moje domostwo zamieszczę ostatni przedwakacyjny wpis :) (jadę bez kompa).
Jakiś czas temu wzięłam udział w akcji wymiankowej zorganizowanej przez Anitę z "Anita się nudzi" http://matkapolkasienudzi.blogspot.com/2011/05/odszukaj-swoje-wewnetrzne-dziecko.html
W drodze losowana moją parą do wymianki została Ewelina z "Wszystko anielsko" http://wszystkoanielsko.blogspot.com/2011/06/w-kazdym-z-nas-jest-ukryte-dziecko.html dla której przygotowałam taką o to lalę i kilka drobiazgów : zestaw do samodzielnego wykonania zajączka w kropeczki i bardzo letnie kolczyki (wszystko wykonane własnoręcznie) : ) Pozdrawiam Cię Ewelino : )






Pozdrawiam Wszystkich cieplutko dziękuję za odwiedzinki i za komentarze  : )

piątek, 17 czerwca 2011

Dzisiaj mam przyjemność przedstawić Wam ZIELONĄ nr 2 : )

Niewiele mam czasu na opisywanie moich poczynań twórczo-wytwórczych bo jestem w epicentrum przygotowań do wakacyjnego wyjazdu : ) a pakowanie nie należy do moich ulubionych czynności :(
W niedzielę jedziemy nad morze !!! Oj jak ja się cieszę!!!

A ZIELONA jest zielona : )

Pozdrawiam Was Cieplutko
i BARDZO DZIĘKUJĘ za WSZYSTKI ODWIEDZINKI I TE WSPANIAŁE komentarze : )





czwartek, 16 czerwca 2011

Gdyby doba miała 48 godzin to ... i tak byłoby to za mało :)


Doba za dobą - minęło ich trochę od mojego ostatniego wpisu.
Dzisiaj kontynuacja wątku spodenkowego :) . Kolejne letnie kreacje dla mojej Brombki .
Pozdrawiam wszystkich cieplutko :)




piątek, 27 maja 2011

ŻÓŁTE SPODENKI Z KWIATKIEM

Historia mojego szycia jest bardzo nieskomplikowana. Kupiłam maszynę ,przeczytałam instrukcję,włączyłam do sieci i .... po wielu godzinach eksperymentowania musiałam zasięgnąć porady u fachowca a maszynę oddać w czułe ręce serwisanta : ).Nie poddałam się! Po jakimś czasie uszyłam moją pierwszą zabawkę : ),    a że „apetyt rośnie w miarę jedzenia” któregoś pięknego dnia postanowiłam uszyć letnie spodenki dla mojej Brombki.
Znalazłam wykrój spodenek w Burdzie, wykonałam wszystkie czynności według podanego tam opisu a efekt końcowy w niczym nie przypominał modelu proponowanego przez wcześniej wspomniany magazyn. Porażka !!!
Odrobinę zniechęcona udałam się po poradę do mojej (powiedzmy) guru w dziedzinie krawiectwa i dzięki jej wskazówkom i pomocy moja Brombka ma swoje nowe spodenki .Żółte spodenki z kwiatkiem : )
GABRYSIU WIELKIE DZIĘKI !!!


To są żółte spodenki...

a to jest Brombka w żółtych spodenkach z kwiatkiem na placu zabaw : )


Pozdrawiam Was cieplutko : )

poniedziałek, 23 maja 2011

JESTEM SOBIE ŚMIESZNY MIŚ :)

Witam cieplutko!
Dzisiaj chcę Wam przedstawić gromadkę misiaków, które zostały uszyte podczas kolejnego już warsztatu szycia zabawek w KSIĘGARNI DLA DZIECI "ELF" w Bielsku-Białej.